Patrzysz na rachunek. Poniższa liczba powoduje ucisk w sercu. Wydaje się, że jest to ostateczny werdykt. Ale to nieprawda.
Rachunki za opiekę zdrowotną rosną szybciej niż płace. Raport dotyczący kosztów i wykorzystania opieki zdrowotnej za rok 2016 wykazał, że całkowite wydatki na osobę wzrosły o 4,6%. Jest to gwałtowny skok w porównaniu z powolnym, 3-procentowym wzrostem obserwowanym w poprzednich latach. Wizyty na oddziałach ratunkowych. Hospitalizacje chirurgiczne. Przepisane leki. Kategorie te dosłownie wysysają cały sok z pacjentów. Rosną także wydatki pozabankowe.
Jest pole do manewru. Trzeba tylko wiedzieć, jak z niego korzystać.
Umiejętności, których używasz do targowania się o używany sedan, również tutaj się sprawdzają. Musisz działać szybko. Musisz być przygotowany. I musisz przestać ignorować swoje e-maile.
Podejmij działania w ciągu pierwszych 90 dni
Czas jest Twoim głównym wrogiem.
Ekspert finansowy Wes Moss nie osładza sytuacji. Musisz działać szybko. „Chowanie głowy w piasek w związku z rachunkami za szpital nie pomoże” – mówi. Największą szansę na rozpoczęcie procesu negocjacji masz w ciągu pierwszych 90 dni. Po upływie tego terminu i upływie sześciu miesięcy konto często trafia do windykatorów. W tym momencie Twoja dźwignia znika.
Nie czekaj na telefony od kolekcjonerów. Zacznij od nich.
Przestudiuj swoje ubezpieczenie i poszukaj błędów
Zanim odbierzesz telefon, wykonaj czynności przygotowawcze.
Ekspert ds. roszczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego Mark Chapman wskazuje konkretną liczbę: limit wydatków bieżących. Jeśli Twój rachunek przekracza tę kwotę, jest to czerwona flaga. Coś jest nie tak. Musisz to natychmiast zakwestionować.
Jeśli rachunek odpowiada Twojemu ubezpieczeniu, nadal możesz zaoszczędzić pieniądze. Chapman sugeruje, aby poprosić o 5 do 10 procent zniżki, jeśli natychmiast zapłacisz całą kwotę. Usługodawcom łatwiej jest otrzymać zapłatę już dziś, niż prześladować Cię miesiącami, aby otrzymać zapłatę zgodnie z harmonogramem. „Zawsze warto zapytać”.
Ale błędy są wszędzie.
Derek Fitteron, dyrektor generalny Medical Cost Advocate, twierdzi, że aż 80 procent rachunków zawiera błędy. Wiele z nich jest oczywistych, jeśli przyjrzysz się uważnie. Musisz dopasować wyjaśnienie świadczeń (EOB) do swojego rachunku. Czy korekta ubezpieczyciela jest taka sama jak cena ubezpieczyciela? Czy zostałeś obciążony opłatą za coś, za co nie wolno Ci pobierać opłat?
Rzecznik pacjentów Karen Vogel zaleca uzyskanie szczegółowego oświadczenia zawierającego kody kodujące procedury. Zwrot kosztów ubezpieczenia często łączy usługi w jedną stawkę za zdarzenie. Ustalenie, co jest co, może być trudne. Szukaj duplikatów. Szukaj usług, które nigdy nie były świadczone.
Pacjenci posiadający wiedzę techniczną mogą korzystać z internetowych portali ubezpieczeniowych i dostawców, aby śledzić każdą wizytę. Możesz także skorzystać ze stron takich jak FAIR Health i Healthcare Bluebook, aby dowiedzieć się, ile powinna kosztować procedura. Jeśli szpital naliczył Ci podwójną stawkę rynkową, wykorzystaj te dane jako dźwignię.
„Jeśli szpital obciążył Cię kwotą wyższą, niż uważasz za rozsądną, informacje te można wykorzystać jako dźwignię w celu obniżenia rachunku” – mówi Moss.
Skontaktuj się bezpośrednio z działem rozliczeń
Jeśli to możliwe, unikaj centrów kontaktowych.
Wes Moss zaleca osobistą wizytę w dziale rozliczeń medycznych. O wiele trudniej jest zachować zimną krew i nieugiętość, patrząc komuś w oczy, niż pisząc e-mail. Osobiste apele działają.
Przed wyjazdem sprawdź stronę internetową szpitala, aby zapoznać się z zasadami pomocy finansowej. Większość agencji posiada formularz, który należy wypełnić, aby kwalifikować się do otrzymania pomocy. Mark Chapman zauważa, że wiele szpitali nawet nie rozpocznie negocjacji, dopóki ten dokument nie zostanie złożony.
Bądź szczery w kwestii swojej sytuacji finansowej. Jeśli nie możesz zapłacić, poproś o harmonogram płatności. Jeśli Twoje dochody są niskie, złóż wniosek o pomoc charytatywną. Być może będziesz musiał zweryfikować swój majątek i dochody. Ale rezultaty mogą być radykalne. Rzeczniczka praw pacjentów, AnnMary McIlvaine, pomogła niedawno klientowi odpisać rachunek szpitalny na kwotę 36 000 dolarów, po prostu dostarczając dokumenty finansowe.
Skorzystaj z 30-procentowej zniżki
Karen Vogel zaleca dążenie do 30-procentowej redukcji. To ambitny cel, ale szpitale często mają w czym wybierać.
Nie polegaj jednak na ustnych obietnicach. Uzyskaj uzgodnioną obniżkę na piśmie. Następnie upewnij się, że faktura została opłacona i szybko zarządzana.
Jeśli kwestionujesz rachunek, poproś usługodawcę o wstrzymanie rachunku na co najmniej 30 dni. Zablokuj naliczanie odsetek podczas sprawdzania. Nie chcesz, aby dług rósł, gdy się z nim zmagasz.
Czasem odmowa przychodzi natychmiast. Nie poddawaj się.
Cindy Gatton z Pathfinder Patient Advocacy Group twierdzi, że okoliczności łagodzące mają znaczenie. Czy w sytuacji awaryjnej był to dostawca spoza sieci? To mocny argument za obniżeniem ustawy. Walcz o to.
Poznaj swojego przeciwnika
Nie wszystkie szpitale są takie same.
Szpitale uniwersyteckie lub kliniczne pobierają wysokie stawki i rzadziej negocjują. Dofinansowują skomplikowane przypadki i leczenie bez refundacji. Mają mniejszą motywację finansową do pójścia na ustępstwa.
Szpitale społeczne są inne. Mają różne źródła finansowania. Boją się złej reklamy. Boją się publicznego potępienia w mediach społecznościowych. Często okazują więcej współczucia pacjentom, którzy doświadczają trudności.
Dostosuj odpowiednio swoją strategię negocjacyjną. Szpital publiczny pod presją może upaść. Duży szpital uniwersytecki będzie wymagał większej liczby argumentów.
System został zaprojektowany tak, abyś czuł się bezsilny. Ona polega na twoim milczeniu. Zniszcz to. Sprawdź kody. Zadzwoń do działu. Przyjdź osobiście. Masz większą moc, niż sugeruje wynik.
Ale musisz z tego skorzystać.
Kiedy zatrudnić profesjonalnego prawnika ds. rachunków
Wypróbowałeś wszystkie opcje. Dzwoniłeś do działu rozliczeń, aż telefon się rozładował. Apelowałeś, negocjowałeś, błagałeś. Jeśli nadal wpatrujesz się w rachunek, który nie spadnie, lub po prostu nie masz już energii, aby dalej walczyć z systemem, istnieje trzecia opcja: rzecznik pacjentów.
To nie są typowi menadżerowie spraw. To niezależni specjaliści ds. roszczeń ubezpieczeniowych, których zadaniem jest eliminacja błędnych roszczeń i obniżenie rachunków za leczenie. Jak mówi Moss, są ekspertami w tej walce. Tak, płacisz im. Ale dla wielu opłata zwraca czas, spokój i często znaczną kwotę pieniędzy.
Modele płatności są różne. Niektórzy pobierają płatność z góry. Inni pracują na zasadzie wynagrodzenia warunkowego i otrzymują procent od zaoszczędzonej dla Ciebie kwoty. Procent ten wynosi zwykle od 25% do 30% kwoty obniżki. To wysoka cena, ale rozważ alternatywę: zapłać pełną, zawyżoną cenę, ponieważ nie masz czasu na rozszyfrowanie żargonu medycznego.
Rozważmy przypadek AnnMary McIlwain, rzeczniczki praw pacjentów, która niedawno przeżyła koszmarną sytuację w nowojorskim szpitalu Memorial Sloan Kettering Hospital. Klient został obciążony rachunkiem na kwotę 600 000 dolarów. To nie była literówka. To był błąd w kodowaniu. Szpital obciążył rachunek za przeszczep szpiku kostnego, którego pacjent nigdy nie otrzymał. Przeszczep szpiku kostnego kosztuje mnóstwo pieniędzy. Obliczenie było nieprawidłowe.
McIlvaine nie zadzwonił do nich tylko raz. Wykryło nieprawidłowe kodowanie. Pomyślnie odwołała się od oznaczenia poza siecią. Pomogła mi przejść przez proces ubiegania się o pomoc charytatywną. Wynik? Wynik spadł do zera.
Jeśli rozważasz tę opcję, nie musisz robić tego sam. Katalogi takie jak Claims.org, BillAdvocates.com lub AdvoConnection mogą pomóc Ci znaleźć kogoś ze specjalizacją, której potrzebujesz.
Siła bezpośrednich porównań cen
Ale prawnicy działają reaktywnie. Łączą się, gdy szkoda została już wyrządzona. Jeśli chcesz całkowicie uniknąć problemów finansowych, musisz działać jeszcze przed rozpoczęciem procedury.
To oczywiście zakłada, że nie znajdujesz się na izbie przyjęć i nie walczysz o życie. W przypadku rutynowej pielęgnacji kupowanie po najlepszej cenie to nie tylko dobry pomysł. Jest to konieczność.
Koszt leczenia jest bardzo zróżnicowany, nawet w ramach tej samej sieci ubezpieczeniowej. Derek Fitteron, rzecznik pacjentów, zauważa, że cena drobnych zabiegów chirurgicznych może wahać się o 200%. To nie jest błąd zaokrąglenia. To zupełnie inna rzeczywistość finansowa.
Jeśli wyjdziesz poza swoją sieć ubezpieczeniową lub wybierzesz opcję samopłacenia, rozpiętość cenowa stanie się jeszcze bardziej imponująca. Fitteron zaobserwował różnice cenowe sięgające 500%.
Dlaczego tak się dzieje? Szpitale negocjują inaczej. Usługodawcy mają różne cenniki. Lokalizacja ma znaczenie. Kodowanie procedur ma znaczenie. System jest z natury nieprzejrzysty. Ale ta nieprzejrzystość ma swoją cenę. Jeśli nie porównasz wcześniej kosztów, bierzesz udział w aukcji w ciemno.
Nie możesz kontrolować wyniku leczenia. Nie masz kontroli nad działem rozliczeń szpitala. Ale możesz kontrolować, gdzie pójdziesz na rezonans magnetyczny, artroskopię stawu kolanowego lub planową operację. Oszczędności są realne. Ale ból głowy nie.




















