Audyt to zasadniczo badanie kryminalistyczne przepływów finansowych. Polega na dokładnym badaniu sprawozdań finansowych firmy przez specjalistów, którzy pierwotnie nie tworzyli danych. Kluczową zasadą tego procesu jest podział obowiązków. Nie należy prosić pracownika o ocenę własnych wyników, ponieważ nieuchronnie doprowadzi to do stronniczości.
W świecie korporacji audyt publiczny jest standardem dla dużych firm. Niezależni księgowi sprawdzają, czy sprawozdania finansowe są zgodne z ogólnie przyjętymi zasadami rachunkowości. Nie szukają tylko błędów matematycznych. Sprawdzają sprawozdania, aby upewnić się, że rzetelnie odzwierciedlają sytuację finansową firmy i wyniki operacyjne. Jeśli dyrektor generalny twierdzi, że firma jest w dobrej kondycji, audytor sprawdza puls firmy.
Stawka wykracza poza same spółki publiczne. Przeprowadzane są także kontrole podatkowe osób fizycznych. Rząd chce wiedzieć, czy składając zeznania, dokładnie odzwierciedliłeś swoją sytuację finansową. To nie tylko biurokratyczne zamieszanie. Niezaliczenie audytu może skutkować karami. Jeżeli oszustwo było rozległe i celowe, możesz zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Internal Revenue Service (IRS) jest główną agencją przeprowadzającą takie audyty w Stanach Zjednoczonych.
Dlaczego niezależność nie podlega negocjacjom
Podstawowy mechanizm każdego audytu opiera się na niezależności. Jeśli osoba sporządzająca sprawozdania jest jednocześnie osobą je oceniającą, system się załamuje. Pomyśl o tym. Czy zaufałbyś inspektorowi zdrowia w restauracji, który również przygotowuje jedzenie? Najprawdopodobniej nie.
Audyty publiczne zapewniają poziom zaufania inwestorom i zainteresowanym stronom. Kiedy widzisz podpis niezależnego audytora, oznacza to, że zewnętrzny ekspert zweryfikował dane. Sprawdzają zgodność ze standardowymi zasadami, takimi jak US GAAP czy MSSF. Dokładnie przeglądają wyniki operacyjne, aby mieć pewność, że nic nie zostało ukryte w notach do sprawozdań finansowych.
„Audytor przeprowadza badania w celu ustalenia, czy sprawozdanie finansowe spółki zostało sporządzone zgodnie z akceptowalnymi zasadami rachunkowości.”
Nie chodzi o wyłapanie każdej najmniejszej literówki. Mówimy o znacznej precyzji. Czy obraz finansowy odzwierciedla rzeczywistość? A może to dopracowana fikcja?
Ryzyko osobiste: kontrole podatkowe
W przypadku osób fizycznych proces audytu przesuwa się z ładu korporacyjnego na zgodność osobistą. IRS sprawdza zeznania podatkowe, aby upewnić się, że są dokładne. Zwykle ma to miejsce w drodze losowego pobierania próbek lub w przypadku zidentyfikowania w raportach sygnałów ostrzegawczych.
Konsekwencje niezaliczenia kontroli podatkowej osób fizycznych są bezpośrednie. Najpierw musisz zapłacić zaległe podatki. Następnie naliczane są odsetki. Jeśli jednak agencja ustali, że celowo wprowadziłeś ją w błąd, kary wzrosną. Kary szybko się sumują. W poważnych przypadkach sprawa może prowadzić do wszczęcia postępowania karnego. Nie stanowi to zagrożenia dla nieostrożnych płatników. Jest to ostrzeżenie dla tych, którzy myślą, że mogą oszukać system.
Na co zwrócić uwagę
Audyty są kosztowne i czasochłonne zarówno dla firm, jak i osób prywatnych. Firmy nie inicjują ich bez ważnego powodu. Osoby fizyczne również nie są mile widziane takich kontroli. Celem audytu jest weryfikacja, a nie karanie. Jeśli jednak test się nie powiedzie, kara jest nieunikniona.
Zrozumienie tego procesu zmienia sposób myślenia o sprawozdawczości finansowej. Nie chodzi tylko o to, żeby liczby wyglądały dobrze. Chodzi o zapewnienie im bezpieczeństwa przy jednoczesnej dokładnej weryfikacji. Niezależnie od tego, czy jesteś dyrektorem finansowym (CFO), czy freelancerem, zasada pozostaje ta sama. Zachowaj czyste zapisy. Pozwólmy niezależnym ekspertom zająć się swoją pracą. Miejmy nadzieję, że liczby wytrzymają wnikliwą analizę.


















