Podczas gdy nagłówki gazet skupiają się na ruchach wojsk i uderzeniach strategicznych, przeciwko ekosystemowi regionu toczy się inna, bardziej ukryta wojna. Od „czarnego deszczu” spadającego nad Teheranem po wycieki ropy zagrażające Zatoce Perskiej – skutki konfliktu dla środowiska narastają w powietrzu, na lądzie i na morzu.
To nie jest tylko efekt uboczny walk; jest to systemowy atak na środowisko, który zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu, czystej wodzie i długoterminowym celom związanym ze zmianami klimatycznymi.
☁️ Powietrze: toksyczne niebo i emisja dwutlenku węgla
Najbardziej bezpośrednią i widoczną konsekwencją było pogorszenie jakości powietrza. Według doniesień, gęsty, toksyczny czarny dym wypełnił niebo nad Teheranem po atakach na irańskie zakłady naftowe.
Konsekwencje środowiskowe tych zmian atmosferycznych są dwojakie:
– Bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia: Emisje sadzy (sadzy), tlenków siarki i tlenków azotu stanowią poważne zagrożenie dla układu oddechowego milionów mieszkańców.
– Wpływ na klimat: Współczesne działania wojenne są głównym źródłem emisji dwutlenku węgla. Naukowcy szacują, że tylko w ciągu pierwszych dwóch tygodni walk wyemitowano ponad 5 milionów ton ekwiwalentu CO2.
– Jedno uderzenie rakiety pozostawia ślad węglowy porównywalny z przejechaniem samochodem 560 km.
– Jeden myśliwiec emituje około 15 ton CO2 na każdą godzinę lotu.
🏗️ Ziemia: toksyczne dziedzictwo ruin
Na lądzie zniszczenie infrastruktury powoduje katastrofę w zwolnionym tempie. W Libanie skala nagromadzenia gruzu jest zdumiewająca, a eksperci twierdzą, że w ciągu trzech miesięcy kraj wygenerował więcej gruzu niż zwykle przez 20 lat czasu pokoju.
Niebezpieczeństwo leży w składzie tych śmieci. Kiedy budynki ulegają zniszczeniu, do gleby przedostaje się „koktajl” substancji zanieczyszczających, w tym:
– Metale ciężkie i azbest
– Tworzywo sztuczne i rozpuszczalniki
– Perpetual Chemicals (PFAS) ze sprzętu wojskowego
“Gdy bomba eksploduje, dym znika, ale gruz pozostaje. Mogą mieszać się z glebą i wodą, nieodwracalnie zmieniając swój skład” – ostrzega Antoine Kallab, doradca ds. polityki badający szkody dla środowiska w Libanie.
Zanieczyszczenie to prowadzi do bioakumulacji : toksyny trafiają do gleby, są pobierane przez rośliny, następnie zjadane przez zwierzęta i ostatecznie trafiają do łańcucha pokarmowego człowieka. W Libanie co najmniej 68% gruntów rolnych zostało już dotkniętych konfliktem.
🌊 Morze: kruche ekosystemy w stanie oblężenia
Zatoka Perska to wyjątkowe i bardzo wrażliwe środowisko morskie. Jest płytki, ciepły i półzamknięty, co oznacza, że zanieczyszczenia nie mogą łatwo zostać wypłukane do otwartego oceanu.
Niedawne incydenty na morzu zwiększyły obawy o regionalną różnorodność biologiczną:
– Wycieki ropy: Uziemienie statku Shahid Bagheri, przystosowanego do celów wojskowych, doprowadziło do wycieku ciężkiego oleju opałowego, który dryfuje w kierunku Rezerwatu Biosfery Khara, chronionego przez UNESCO.
– Zagrożenia dla gatunków: Region ten jest siedliskiem o krytycznym znaczeniu dla rzadkich gatunków, w tym mniej niż 100 humbaków arabskich i tysięcy krów morskich, które nie mogą po prostu migrować, aby uciec przed miejscowymi wyciekami substancji chemicznych lub zanieczyszczeniem hałasem sonaru.
– Bezpieczeństwo wodne: Dla Państw Zatoki Perskiej, które w dużym stopniu polegają na odsalaniu, wszelkie poważne zanieczyszczenia morza stanowią bezpośrednie zagrożenie dla głównego źródła słodkiej wody dla ludności.
📉 Konsekwencje: „śmierć tysiącem cięć”
Prawdziwe niebezpieczeństwo wojny ekologicznej polega na jej przedłużającym się charakterze. Nawet gdy bombardowania ustaną, odbudowa ekologiczna napotka dwie ogromne przeszkody:
- Paradoks rekonstrukcji: Sama odbudowa zniszczonych miast – wymiana betonu, dróg i obiektów użyteczności publicznej – towarzyszy ogromnej emisji gazów cieplarnianych, która często odwraca wszelki postęp w łagodzeniu zmian klimatycznych.
- Upadek zarządzania: Podczas gdy kraje walczą o odbudowę domów i powrót do normalnego życia, kwestie środowiskowe prawie zawsze schodzą na dalszy plan.
„Tu nie chodzi o odosobniony przypadek” – mówi Doug Weir z Obserwatorium Konfliktów i Środowiska. „To jak śmierć tysiącem cięć”.
Wniosek: Wpływ tego konfliktu na środowisko to skumulowany kryzys spowodowany zanieczyszczeniami, emisją dwutlenku węgla i odpadami toksycznymi. Będzie się utrzymywać długo po ustaniu działań wojennych na szczeblu politycznym, potencjalnie osłabiając zdolność regionu do wspierania ludzi i ochrony ekosystemów przez nadchodzące dziesięciolecia.




















