Додому Najnowsze wiadomości i artykuły Przestań tracić pieniądze: trzy grzechy inwestycyjne autorstwa Suze Orman

Przestań tracić pieniądze: trzy grzechy inwestycyjne autorstwa Suze Orman

Strach jest kosztowny.

Wszyscy słyszeliśmy na pamięć tę radę: kupuj tanio, sprzedawaj drogo. Brzmi prosto, prawda? W rzeczywistości jest to prawie niemożliwe do osiągnięcia. Większość ludzi przychodzi na giełdę z nadzieją, że ich pieniądze zaczną na nich pracować. Zamiast tego tracą wszystko. Dlaczego?

Suze Orman wyjaśniła to szczerze w podcaście Suze School. Bez nadmiernej miękkości. To są pułapki, które ściągają inwestorów w dół.

Dążenie do bezpieczeństwa (lub: gdy strach podejmuje decyzje)

Ryzyko jest przerażające. I to jest w porządku.

Wyobraź sobie sytuację: przeprowadziłeś dogłębne badania. Znaleźliśmy akcje o realnym potencjale wzrostu. Logika wspiera Twój pomysł. Ale tutaj wkrada się wątpliwość. „A co jeśli się zawalą?” A ty przyjmujesz postawę wyczekiwania i obserwacji. Usiądź i poczekaj.

Giełda rośnie. Dokładnie tak, jak się spodziewano.

Teraz czujesz się jak idiota. Orman nazywa to grzechem głównym: decyzje podyktowane strachem, a nie faktami. Widziała to cały czas, gdy była brokerem. Klienci podzielili się na dwa obozy: tych, którzy mimo hałasu zachowali spokój i tych, którzy uciekli przy pierwszych oznakach upadku.

Druga grupa cierpi na krótkowzroczną awersję do straty (MLA). Mają krótki horyzont planowania i długi ból. Koncentrują się na krótkoterminowych spadkach, ignorując trend długoterminowy. Orman widział, jak zbyt wcześnie sprzedali aktywa, przegapili ożywienie na rynku i pozostawili zyski bez znaczenia.

Spójrz na liczby. Badanie DALBAR wykazało, że inwestorzy, którzy w 2023 r. zainwestowali 100 000 dolarów w indeks S&P 500 i faktycznie trzymali aktywa w czasie zawirowań, osiągnęli zysk w wysokości 26 288 dolarów. Całkowity portfel: 126 288 dolarów.

Imponujący. Ale zwróć uwagę na główny warunek: musiałeś po prostu siedzieć cicho.

Klienci, którzy zaufali ich początkowym badaniom, zarobili znacznie więcej pieniędzy niż ci, którzy sprzedawali w panice. Orman sugeruje zmianę sposobu myślenia. Nie postrzegaj ryzyka jako zagrożenia dla swojego przetrwania. Potraktuj to jako cenę wejścia na rynek.

„Przekształcenie strachu pomoże Ci pozostać… i osiągnąć większy zysk.”

Łatwo powiedzieć. Jest to trudniejsze.

Zakotwiczenie przeszłości (efekt kotwicy)

Czy kiedykolwiek sprzedałeś zyskowną transakcję tylko dlatego, że przegapiłeś szczyt ceny?

Dzieje się. Kupiłeś udział za 10 dolarów. Wzrosła do 50 dolarów. Uśmiechasz się. Saldo konta wygląda świetnie. Wtedy grawitacja przypomina sobie. Akcje spadają do 20 dolarów.

Panikujesz. Czujesz, że tracisz pieniądze. W końcu wcześniej było o 50 dolarów więcej. Teraz tylko 20.

Ale poczekaj.

Sprawdź linię bazową. Kupiłeś za 10 dolarów. Sprzedaję za 20.

Nadal podwoiłeś swoje pieniądze. Tak, dodatkowe 30 dolarów zysku zniknęło. Ale twój kapitał stały? Zaoszczędzone i uprawiane o 100%.

Orman twierdzi, że porównywanie wartości bieżącej z wartością szczytową jest szaleństwem. Porównaj z ceną, za jaką kupiłeś dany zasób. Straty pozorne nie są stratami rzeczywistymi. To tylko siniaki dla ego. Niech siniak się zagoi. Trzymaj kesza przy sobie.

Pułapka jednorazowego depozytu

Wyrzucanie wszystkich pieniędzy na raz jest lekkomyślne.

Każdy chce uzyskać rentowność z jednorazowej dużej inwestycji. Wydaje się skuteczne: zrób to dzisiaj i śpij dobrze. Ale rynku nie interesuje Twój harmonogram. Jeśli zainwestujesz wszystko na raz, a jutro ceny spadną, wpadniesz w pułapkę.

Na ratunek przychodzi Uśrednianie kosztów dolara (DCA). Orman nazywa to swoją najważniejszą zasadą.

Inwestuj stałą kwotę w regularnych odstępach czasu. Wejście na rynek dystrybucyjny. Kiedy ceny spadają, kupujesz więcej akcji za te same pieniądze. Kiedy ceny rosną, kupujesz mniej. Z biegiem czasu średni koszt posiadania się wyrównuje.

Aby to udowodnić, Fidelity przeprowadziło symulację o wartości 5000 dolarów:
1. Wpłata jednorazowa: Zakup, gdy wartość akcji wynosi 20 USD. Wynik? 250 akcji.
2. DCA: Rozłóż 5000 USD na 5 miesięcy przy wahaniach cen od 18 do 21 USD. Wynik? 253,4 akcji.

Trzy i pół akcji więcej. Tylko za cierpliwość.

Tu nie chodzi o zgadywanie najniższej ceny. To jest bajka. Chodzi o wyeliminowanie emocji z procesu pomiaru czasu. Niech strategia poradzi sobie ze zmiennością.

Cierpliwość jest nudna. A nudne rzeczy przynoszą pieniądze.

Exit mobile version