Większość porad finansowych wydaje się jałowa. Czyste linie, grafika bez twarzy. Ale supermarket to zupełnie inna historia.
Około jedna czwarta Amerykanów nie ma żadnych oszczędności na emeryturę. To ponura statystyka, która jest powszechnie znana, ale równie ignorowana. Austin Kilgore, ekspert ds. finansów konsumenckich w The Achieve Center, wskazuje, że jedną z luk, którą możemy faktycznie wypełnić, jest alejka z artykułami spożywczymi.
Ceny żywności mocno idą w górę. Emeryci wydają średnio 6490 dolarów rocznie na artykuły spożywcze. Stanowi to 12,4% ich całkowitych rocznych wydatków. Przy stałym dochodzie kwota ta jest krytyczna. Kilgore identyfikuje sześć konkretnych kategorii przedmiotów, które nie powinny trafić do Twojego koszyka.
Te wskazówki są istotne nie tylko dla emerytów. Przydadzą się każdemu, kto chce mieć gotówkę w kieszeni.
Jedzenie, które już masz w domu
Pierwszy krok należy wykonać przed wyjściem z domu. Otwórz szafę. Przyjrzyj się dobrze wnętrzu.
Mamy tendencję do ignorowania zawartości lodówki, dopóki nie poczujemy się naprawdę głodni. Upewnij się, że wszystko jest zorganizowane. Wyrzuć resztki, których data przydatności do spożycia już dawno minęła, i lunche, które obiecałeś sobie, że zjesz, ale nigdy nie zdążyłeś ich zjeść. Ten talerz lasagne? Pożegnanie. Jeśli nie zjadłbyś tego dzisiaj, nie noś tego jutro ze sobą.
Kilgore nazywa tę strategię „jedzenie starego”. Zanim kupisz coś nowego, powinieneś wykorzystać to, co już masz.
„Może to oznacza kupowanie świeżych warzyw… zamiast kupowania wszystkiego” – mówi Kilgore.
Po co kupować cebulę, jeśli masz już trzy główki w papierowej torbie?
„Dodatkowe” wydatki
Oto nieprzyjemne odkrycie: prawie połowa Amerykanów uważa, że na emeryturze może przeżyć za 1000 dolarów miesięcznie (nie wliczając kosztów mieszkania).
Takie dane pokazało badanie GOBankingRates z 2024 roku. Sytuacja nie napawa optymizmem.
Większość ludzi twierdzi, że trzyma się budżetu. Kilgore się z tym nie zgadza. Jeśli budżet nie jest spisany — ani w arkuszu kalkulacyjnym, ani w notatniku — nie jest budżetem. To jest nadzieja. A nadzieja nie zrównoważy książeczki czekowej.
Przecenione produkty, których nie potrzebujesz
Widziałeś promocję popularnej marki płatków śniadaniowych. Czy potrzebujesz płatków? Być może nie. Ale są tańsze o 40%. I kupujesz je.
Nie próbuj walczyć z pożądaniem samą siłą woli. Zmień system.
Stwórz plan posiłków w oparciu o cotygodniowe promocje. Sprawdź obszary rabatowe w pobliżu stoiska mięsnego. Produkty, które wygasają w ciągu 24 godzin, często otrzymują ogromne rabaty. Skorzystaj z kuponów cyfrowych. Tak, mogą być mylące. Zapytaj pracownika przy stanowisku obsługi. Pomogą ci, głównie dlatego, że przyspiesza to linię.
Zakupy hurtowe, które trafiają do Twojego portfela
Costco i Sam’s Club są niemal kultowe i nie bez powodu. Duża objętość oznacza korzyści.
Czasami.
Worki średniej wielkości często przewyższają worki zbiorcze w przeliczeniu na jednostkę. Sklepy podają cenę jednostkową, ale czcionka jest mała. Wyjmij kalkulator z telefonu. Przelicz.
Kilgore sugeruje dzielenie się dużymi zakupami z przyjaciółmi, sąsiadami lub rodziną. Po co kupować sam 10-funtowy worek ryżu, skoro można podzielić koszty?
Nadmierne ilości łatwo psującej się żywności
Zakupy hurtowe natychmiast kończą się niepowodzeniem, gdy żywność się psuje.
Arron Cerksena, założyciel MDRN Capital, codziennie widzi, jak emeryci marnują pieniądze w tym momencie. Kupuję 20 jabłek, gdy do piątku dwa z nich zgniją. Mięso, które się psuje, zanim znajdziesz odpowiedni przepis.
Jest to szczególnie trudne w przypadku osób samotnych lub par. Jeden ananas to jedna porcja. A co powiecie na pakowany pokrojony ananas z działu delikatesowego? Jest to minimum 5 dolarów. Kupuj cały owoc. Maksymalnie 3 USD. Sam to przetniesz. Zaoszczędzisz dwa dolary. To takie proste.
Poza tym: znane marki to podatek na lenistwo. Produkty marki własnej sklepu w następnym rzędzie smakują tak samo. Składniki są często identyczne. Sprawdź to. Zobaczysz sam.
Produkty są poza sezonem
Truskawki na zimę? Za to trzeba zapłacić składkę.
Wiosna? Lokalne targi rolne budzą się do życia. Ceny spadają.
Wskazówka Kilgore’a: przeanalizuj lokalne pory roku. Zbuduj swoje menu w oparciu o to, co rośnie w pobliżu. A nie to, co pięknie wygląda w styczniu.
„Zwykle możesz zaoszczędzić co najmniej 15%.”
Gromadzi się. Przez rok. Na całą emeryturę.
Tu nie chodzi o ograniczenia i pozbawienia. Chodzi o świadomość. Co dokładnie wprowadzasz do swojego domu?
Kto właściwie zje ten ser masowy?
Wózek czeka. Zawsze tam jest, pełen rzeczy, o których myślisz, że chcesz, i pozbawiony tego, czego naprawdę potrzebujesz. Musisz podjąć decyzję. Na każdej wycieczce.
