Bitcoin przełamał stereotypy. Kryptowaluty zrobiły na nas ogromne wrażenie. Ale rynek nie stoi w miejscu. Włącza maszynkę do mięsa i zjada te wolne.
Bridger Pennington widzi taką przyszłość. Prowadzący program „Tajemnice funduszy inwestycyjnych” twierdzi, że zainteresowanie ponownie rośnie. Dlaczego? Biały Dom jest zwolennikiem kryptowalut. Regulacja rozluźnia się jak stare sznurowadło. Wielki kapitał wchodzi tylnymi drzwiami.
„Trump jest najbardziej kryptowalutowym prezydentem w historii” – mówi Pennington. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) unieważniła SAB121. Banki mogą teraz przechowywać aktywa kryptograficzne w swoich bilansach. To już nie jest rozwiązanie tylko dla hakerów i libertarian. Jest to narzędzie do równoważenia aktywów.
Wall Street to rozumie. BlackRock wgryza się w rynek. Agenci walczą. Każdy chce mieć kawałek nowej cyfrowej złotej waluty. Pytanie nie brzmi więc, czy kryptowaluty zmienią finanse. Pytanie, kto będzie nimi zarządzał.
Oto czterech, którzy chcą obalić króla.
Ethereum: postaw na konstruktorów
Ludzie nazywają Ethereum srebrem. Bitcoin to złoto. Srebro jest praktyczne. Złoto gromadzi się.
Być może dlatego Ethereum wygra.
Na początku lata Nasdaq odnotował 45% wzrost. Bitcoina? Niewielkie 14%. Ethereum wyprzedza swojego starszego brata dzięki aktualizacji Pectry. Prędkość. Efektywność. Te ulepszenia, które naprawdę mają znaczenie dla inwestorów instytucjonalnych.
To jest podstawa DeFi. Dom NFT. Platforma dla dApps. Bez Ethereum połowa kryptowalut zniknie.
Oczekuje się, że SEC wkrótce wyjaśni zasady obstawiania. Przejrzystość przyciąga kapitał. Większa przejrzystość – więcej pieniędzy. Kiedy pojawią się wyjaśnienia, obserwuj napływ środków. Deweloperzy już się tam tłoczą. Jeśli użyteczność jest ważniejsza niż czysty magazyn wartości, koronę zdobędzie Ethereum.
Ripple: skrót bankiera
XRP oblicza w ciągu kilku sekund. Bitcoin – w godzinach.
Utkarsh Ahuva to rozumie. Założyciel Moon Pursuit Capital. Mówi, że Ripple może być kolejną wielką rzeczą po prostu dlatego, że szybko przenosi pieniądze. „Transakcje XRP są przetwarzane w ciągu zaledwie trzech do pięćdziesięciu sekund” – zauważył Ahuwa.
Pomyśl o SWIFT-ie. Dni. Dni robocze. To jest archaiczne. Dzięki rozwiązaniu Ripple On-Demand Liquidity faktury zaliczkowe staną się przestarzałe. Nie ma już potrzeby parkowania gotówki na całym świecie.
Cena? Ułamki centa.
Ponad 300 instytucji finansowych wdrożyło tę technologię. Banki chcą efektywności. Ripple to oferuje. Jeśli globalne finanse przedłożą szybkość nad czystość ideologiczną, Ripple wygra. Ma zastąpić „hydraulikę” tradycyjnej bankowości.
„Myślę, że Ripple może być kolejnym Bitcoinem… ponieważ bije Bitcoina pod względem szybkości transakcji.”
Solana: Demon prędkości
Solana jest szybka. Jest też tani.
Forbes podaje, że może przetwarzać tysiące transakcji na sekundę. Opłaty wynoszą mniej niż cent. Dla gracza tworzącego zasób lub programisty uruchamiającego ciężką aplikację dApp ta różnica w cenie jest egzystencjalna.
Stosowany jest dowód historii. Unikalny mechanizm konsensusu, który szybko potwierdza transakcje. Waży efektywnie.
Wystąpiły usterki. Dzieje się tak w sieciach. Ale ekosystem żyje. Gry, NFT, projekty DeFi wybierają Solanę, ponieważ działa płynnie. Inwestorzy postrzegają to jako platformę do masowej adopcji.
Czy poradzi sobie z obciążeniem? Wzrost mówi, że tak. Społeczność twierdzi, że tak. Czasem budujesz szybszy samochód, bo wymaga tego droga. Solana zbudowała samochód sportowy. Bitcoin to nadal ciężarówka.
Cardano: podejście akademickie
Cardano porusza się inaczej. Powoli. Uważnie.
Na podstawie recenzowanych badań. Bez pośpiechu. Żadnego szumu. Tylko nauka. The Wall Street Journal odnotowuje jego efektywność energetyczną. Dowód stawki a dowód pracy. Cardano „połyka” energię; Bitcoin „przeżuwa” go.
Współpraca z uniwersytetami i rządami pozwala jej odnaleźć się w prawdziwym świecie. Zwłaszcza w krajach rozwijających się, gdzie ważna jest stabilność i niskie koszty energii.
Zbyt akademickie? Może. Jednak dla nich zrównoważony rozwój nie jest modnym hasłem. Jest to wymóg. Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Wdrożenie później, ale stabilnie.
Bitcoin to rewolucja. Cardano to instytucja w fazie tworzenia. To, który wolisz, zależy od tego, czy chcesz ognia, czy fundamentu.
Kto wygra?
Być może jeszcze nie wiadomo. Może nikt. Ale wyścig się rozpoczął.
